To był dobry rok - Rozmowa ze Stefanem Ewangielu, przewodniczącym Zarządu Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji.
Dobiega końca 2008 rok. Jest pan zadowolony z przebiegu realizacji projektu budowy i modernizacji sieci kanalizacyjnej, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszu Spójności?
Stafan Ewangielu: - Był to dla nas trudny i bardzo pracowity rok, ale u jego schyłku mogę powiedzieć, że – mimo wielu trudności - był to dla nas rok udany. Dzięki pomocy wielu życzliwych ludzi, udało się nam pokonać przeciwności i problemy, których - przy tak wielkim zadaniu inwestycyjnym - jest mnóstwo. W tym miejscu szczególne słowa podziękowania należą się Krzysztofowi Świtalskiemu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który jest koordynatorem projektu, a także pozostałym pracownikom tej instytucji, zaangażowanych w Projekt. Dziękuję także burmistrzom, wójtom i prezydentowi Wałbrzycha za pomoc merytoryczną przy realizacji projektu, a mieszkańcom gmin, w których prowadzimy inwestycje, za wyrozumiałość i cierpliwość.
Co, w pańskiej ocenie, było najważniejsze w tym roku w kontekście tego projektu?
- To, że - wbrew temu, co głosiło kilku nie znających tematu polityków - realizacja wszystkich kontraktów przebiega zgodnie z planem. Słowa uznania i podziękowania należą się wszystkim pracownikom WZWiK , jak również firmom bezpośrednio realizującym prace.
Co sprawiło najwięcej kłopotów?
- Trzy sprawy: nierzetelne informowanie przez osoby publiczne o przebiegu realizacji projektu, rozwiązanie umowy z firma realizującą budowę oczyszczalni ścieków w Boguszowie - Gorcach oraz brak decyzji środowiskowej dla Świebodzic. Szybko jednak opanowaliśmy sytuację i dziś mieszkańcy wiedzą, że projekt nie jest zagrożony, a na plac budowy w Boguszowie – Gorcach wkrótce wejdzie nowa firma. Uzyskaliśmy również ostatnią decyzje środowiskową, co sprawi, że realizacja naszego projektu będzie jedną z najbardziej zaawansowanych w kraju. Sporo zamieszania było także w wałbrzyskiej dzielnicy Poniatów, gdzie wykonawca prac zażądał zbyt wielkiego wynagrodzenia za poprowadzenie wodociągu. Nie mogliśmy zgodzić się, by podatnicy wydali niepotrzebnie około 4 miliony złotych za prace, które można wykonać zdecydowanie taniej.
Jaki będzie 2009 rok?
- Niezwykle waży. Musimy zakończyć wszystkie prace budowlane, zatem czeka nas dużo pracy.
Rozmawiał Robert Radczak / 30minut
14 lutego 2026 roku Stara Kopalnia stanie się miejscem, w którym Walentynki będzie można celebrować na wiele sposobów - od kameralnego koncertu, przez nastrojową ślizgawkę, po wspólne chwile spędzone w wyjątkowej, industrialnej przestrzeni. To walentynkowy wieczór zaprojektowany tak, by każdy mógł wybrać swój własny sposób na świętowanie.
czytaj więcejUbiegły rok był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii. W 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 1 651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej - to spadek o niemal 13 proc. O wynikach oraz działaniach, które przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa, poinformowali podczas konferencji prasowej 28 stycznia 2026 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Robert Koźlak.
czytaj więcejW dniu wczorajszym teren budowy uzbrojenia pod przyszłe domy dla powodzian wizytowały Magdalena Roguska - ministra z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Anna Żabska - wojewoda Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.
czytaj więcejPonad 4,2 mln zł zasili budżet miasta. Kolejna wygrana Kamiennej Góry w sporze z byłym wykonawcą Centrum Kultury
czytaj więcejMieszkańcy Dzierżoniowa z niepokojem obserwują prace przy wycince drzew. Pytania i obawy są naturalne: czy miasto pozbywa się swego zielonego dziedzictwa? Warto przyjrzeć się sprawie bliżej, sięgając do twardych danych i faktów. Bilans jest wyraźnie dodatni – liczba nowo posadzonych drzew i krzewów wielokrotnie przewyższa liczbę tych usuniętych. Wszystkie wycinki są poprzedzone rygorystycznymi procedurami i za zgodą odpowiednich instytucji.
czytaj więcej