Ponad 2,5 miliona pasażerów w jednym miesiącu i dynamiczny rozwój floty – Koleje Dolnośląskie notują najlepszy wynik w swojej historii, a w tle trwają kolejne duże inwestycje współfinansowane ze środków unijnych. Samorząd województwa i przewoźnik nie kryją ambicji: kolej ma być podstawowym środkiem transportu w regionie.
– Do końca 2026 roku Koleje Dolnośląskie będą dysponowały 108 pojazdami, a jest to możliwe właśnie dzięki środkom europejskim. To prawie 1,6 miliarda złotych dofinansowania. Jeśli doliczymy inwestycje w infrastrukturę, mówimy o kwocie blisko 2,5 miliarda złotych – podkreśla marszałek Paweł Gancarz.
Rekordy, które napędzają rozwój
Marzec 2026 roku okazał się przełomowy. Z usług przewoźnika skorzystało dokładnie 2 526 096 pasażerów – o ponad 6% więcej niż podczas poprzedniego rekordu i aż o 16% więcej niż miesiąc wcześniej. – Koleje Dolnośląskie co roku biją rekordy. Dziś roczna liczba pasażerów przekracza już to, co kiedyś przewoziliśmy przez pierwsze 10 lat działalności – zaznacza marszałek.
Jak dodaje wicemarszałek Michał Rado, skala inwestycji bezpośrednio przekłada się na zainteresowanie pasażerów – Miliardy złotych, które przeznaczamy na kolej, procentują milionami podróżnych miesięcznie. Nowoczesny tabor, dobra oferta i wysoka jakość przewozów to w dużej mierze efekt mądrze i skutecznie zainwestowanych funduszy unijnych.
Szybkie efekty inwestycji
Symbolicznym potwierdzeniem tempa zmian są nowe pociągi. – Za nami stoi dziesiąty pojazd zakupiony ze środków KPO. Umowę podpisaliśmy w październiku, a po sześciu miesiącach wszystkie składy już jeżdżą po Dolnym Śląsku. To 309 milionów złotych dotacji – mówi prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski. - To jednak dopiero początek, kolejne 10 pojazdów jest w produkcji. W czerwcu odbierzemy setny pociąg, a do końca sierpnia będzie ich 108. Złożyliśmy też wnioski na następne 20 – dodaje.
Kolej zmienia codzienność mieszkańców
Unijne wsparcie to nie tylko liczby i tabor, ale też realna zmiana jakości życia. – Fundusze europejskie zmieniają rzeczywistość. Dzięki nim osoby z mniejszych miejscowości mogą łatwiej docierać do większych ośrodków i realizować swoje cele – podkreśla Joanna Sterzyńska-Lindberg z Komisji Europejskiej.
Środki UE pozwalają również na odbudowę zamkniętych linii kolejowych. Pociągi wróciły już m.in. do Bielawy, a w planach są kolejne kierunki – m.in. Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój czy Srebrna Góra.
Kolej przyszłości na Dolnym Śląsku
Dziś Koleje Dolnośląskie przewożą rocznie ponad 25 milionów pasażerów i wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku wynik ten może zbliżyć się do 30 milionów. Spółka obsługuje połączenia nie tylko w regionie, ale dociera także do czterech województw, umacniając swoją pozycję na kolejowej mapie Polski. Dolny Śląsk pokazuje, że dobrze wykorzystane fundusze europejskie mogą przełożyć się na realną zmianę – szybszą, nowocześniejszą i bardziej dostępną kolej.
umwd.dolnyslask.pl
14 lutego 2026 roku Stara Kopalnia stanie się miejscem, w którym Walentynki będzie można celebrować na wiele sposobów - od kameralnego koncertu, przez nastrojową ślizgawkę, po wspólne chwile spędzone w wyjątkowej, industrialnej przestrzeni. To walentynkowy wieczór zaprojektowany tak, by każdy mógł wybrać swój własny sposób na świętowanie.
czytaj więcejUbiegły rok był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii. W 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 1 651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej - to spadek o niemal 13 proc. O wynikach oraz działaniach, które przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa, poinformowali podczas konferencji prasowej 28 stycznia 2026 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Robert Koźlak.
czytaj więcejW dniu wczorajszym teren budowy uzbrojenia pod przyszłe domy dla powodzian wizytowały Magdalena Roguska - ministra z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Anna Żabska - wojewoda Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.
czytaj więcejPonad 4,2 mln zł zasili budżet miasta. Kolejna wygrana Kamiennej Góry w sporze z byłym wykonawcą Centrum Kultury
czytaj więcejMieszkańcy Dzierżoniowa z niepokojem obserwują prace przy wycince drzew. Pytania i obawy są naturalne: czy miasto pozbywa się swego zielonego dziedzictwa? Warto przyjrzeć się sprawie bliżej, sięgając do twardych danych i faktów. Bilans jest wyraźnie dodatni – liczba nowo posadzonych drzew i krzewów wielokrotnie przewyższa liczbę tych usuniętych. Wszystkie wycinki są poprzedzone rygorystycznymi procedurami i za zgodą odpowiednich instytucji.
czytaj więcej