Co dalej z Aqua – Zdrojem? Dlaczego główny wykonawca opuścił teren budowy kompleksu? Rozmowa z Bogdanem Stankiem, prezesem spółki Aqua – Zdrój.
- Jaka jest przyczyna tego, że wykonawca wycofał się z realizacji inwestycji, miesiąc przed zakończeniem robót?
- Wykonawca przekazał nam oficjalne odstąpienie od umowy, powołując się na artykuł 649 kodeksu cywilnego. Mówi on o gwarancji zabezpieczenie finansowego, które trzeba przedstawić na żądanie wykonawcy. Firma uznała zatem, w moim mniemaniu bezpodstawnie i bezprawnie, że spółka nie ma zabezpieczonych środków i w związku z tym podjęła taką decyzję.
- Spółka ma zatem zabezpieczone środki?
- Oczywiście, że tak. Posiadamy kredyt poręczony przez gminę Wałbrzych. Wypłacaliśmy w terminie wszystkie pieniądze i mamy środki na zakończenie projektu, czyli około 37 milionów złotych.
- Wiemy zatem, że budowy nie uda się dokończyć w terminie. Co dalej z całą inwestycją?
- Natychmiast po otrzymaniu pisma od firmy „Budopol” przygotowaliśmy odpowiedź, w której wzywamy przedsiębiorstwo do natychmiastowego przystąpienie do prac budowlanych. Wyznaczyliśmy również termin, który upływa z końcem tego tygodnia. Dalsze kroki będziemy podejmować po radzie nadzorczej, która odbędzie się w poniedziałek 17 września. Spółka jest jednak przygotowana na to, by inwestycję zakończyć w jak najszybszym terminie. Zachęcamy również firmę „Budopol”, aby się opamiętała i przystąpiła do pracy.
- Wiemy również o karach, które wynoszą ponad 7,5 miliona złotych związku z opóźnieniami, jakie występują w realizacji inwestycji. Niedawno zmienił się lider konsorcjum i wszystko szło w dobrym kierunku. Nie było zatem żadnych przesłanek, by sądzić, że tak to się skończy?
- Z początku nic na to nie wskazywało. „Budopol” wystąpił do sądu arbitrażowego o przesunięcie terminu zakończenia inwestycji. 27 lipca zapadł wyrok, że datę ukończenia przeniesiono na koniec października bieżącego roku. Nie mniej jednak harmonogram, który był przygotowany na okres od kwietnia do października był systematycznie opóźniany.Przeanalizowaliśmy wtedy zaistniałą sytuację. Zaraz po wyroku sądu, „Budopol” wystąpił do nas z roszczeniem gwarancji zapłaty. Ta sytuacja wskazywała, że intencje wykonawcy nie są do końca czytelne. W związku z tym przygotowaliśmy się na ten scenariusz. Spółka nie może pozwolić sobie na to, by miasto doznało jakiegokolwiek uszczerbku finansowego. Przekazaliśmy zatem do wykonawcy wszystkie od początku budowy należne nam kary umowne. Jesteśmy zatem zabezpieczeni finansowo i nie grozi nam sytuacja, w której nie skończymy projektu. Mamy przygotowane na to różne scenariusze. Oczywiście najlepszym wyjściem, byłaby sytuacja, w której wykonawca ponownie przystąpi do pracy, na co nie ukrywam liczymy. Jeżeli tak się nie stanie, to trzeba będzie rozważyć inny scenariusz. Czyli poszukiwanie nowego wykonawcy.
- Właśnie tak. red
źródło: 30minut
Ubiegły rok był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii. W 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 1 651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej - to spadek o niemal 13 proc. O wynikach oraz działaniach, które przełożyły się na poprawę bezpieczeństwa, poinformowali podczas konferencji prasowej 28 stycznia 2026 r. minister infrastruktury Dariusz Klimczak, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Robert Koźlak.
czytaj więcejW dniu wczorajszym teren budowy uzbrojenia pod przyszłe domy dla powodzian wizytowały Magdalena Roguska - ministra z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Anna Żabska - wojewoda Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.
czytaj więcejPonad 4,2 mln zł zasili budżet miasta. Kolejna wygrana Kamiennej Góry w sporze z byłym wykonawcą Centrum Kultury
czytaj więcejMieszkańcy Dzierżoniowa z niepokojem obserwują prace przy wycince drzew. Pytania i obawy są naturalne: czy miasto pozbywa się swego zielonego dziedzictwa? Warto przyjrzeć się sprawie bliżej, sięgając do twardych danych i faktów. Bilans jest wyraźnie dodatni – liczba nowo posadzonych drzew i krzewów wielokrotnie przewyższa liczbę tych usuniętych. Wszystkie wycinki są poprzedzone rygorystycznymi procedurami i za zgodą odpowiednich instytucji.
czytaj więcejWszystkie dzieci z przedszkoli nr 1, 6 i 15 w Świdnicy będą mogły kontynuować zajęcia w bezpiecznych lokalach zastępczych. To efekt zakończonego procesu wyboru tymczasowych siedzib, który poprzedzi rozpoczęcie długo oczekiwanych remontów placówek. Prace modernizacyjne o wartości 16,5 mln zł będą największą inwestycją w historii świdnickich przedszkoli.
czytaj więcej