O wpływie sportu na młodych ludzi, recepcie na osiągnięcie sukcesu oraz presji przed walką – rozmowa z Arkadiuszem Kaczmarkiem, który 27 maja powalczy o tytuł Mistrza Świata w Kickboxingu. - Jesteś wychowawcą dla wielu młodych ludzi, trenujesz zawodników w swoim klubie „WTKA WKA FIGHTER Club KACZMAREK”
– Świebodzice. Jakie wartości kształtuje w głowach młodzieży ten sport?
- Ja zacząłem swoją karierę w 1987 roku od trenowania Karate. Wiem zatem, że taki sport wychowuje, uczy zasad fair
– play i szacunku do drugiej osoby. Buduje również osobowości i silną psychikę oraz uczy pewnej ogłady. Daje również możliwości zdobycia pracy, jak właśnie stało się ze mną. Przychodzą do nas ludzie, którzy są niepokorni. Treningi jednak kształcą. Uciekamy od alkoholu, narkotyków i niepotrzebnej przemocy. Wielu chłopaków z mojego klubu miało problemy, które są już historią. Dzisiaj mają mistrzowskie pasy i szacunek. Sport zatem potrafi pomóc w życiu.
- Jak spowodować zatem u młodych ludzi, aby po 10 treningach nie uderzyła im „woda sodowa” do głowy. Żeby nie chcieli od razu sprawdzić się na ulicy i wszczynać bójek?
- Niestety tak bywa. Mam w swoim klubie wicemistrza Europy w Teakwondo, który teraz „błądzi”. Odbieram to za swoją trenerską porażkę. Wspaniały talent, który niestety może zostać zmarnowany. Staram się jednak nad nim pracować. Nie szukajmy zatem wrażeń na ulicy, lecz na macie. Ring to dobre miejsce, by pokazać swoją wielkość. Nie ukrywam jednak, że w swoim życiu również miałem przypadki, że trzeba było kogoś „skarcić” (śmiech), ale staram się używać siły tylko w samoobronie.
- Co jest receptą na sukces. Talent, czy żmudne treningi?
- Ważne jest i jedno i drugie, ale trzeba wylać „wiadra” potu, aby coś osiągnąć. Konsekwencja i determinacja, to gwarancja sukcesu. Trzeba oddać się treningom całkowicie. Myśleć o nich, nawet kładąc się spać. Ja kocham sporty walki i to nie tylko Kickboxing. Uczę różnych styli i potrafię dostrzec talent w wielu dziedzinach walki. - Co jest Twoim największym atutem? Ręce, czy nogi?
- Myślę, że i jedno i drugie. Staram się być dość wszechstronny. Mój przeciwnik – Gareth Richards, jest bardzo utytułowany. Ma silny cios, jednak słabo kopie. Myślę, że technika pozwoli mi wygrać i na pewno będzie to dobra i zacięta walka.
- Można połączyć sport, życie zawodowe i prywatne?
- Jest to naprawdę ciężka sprawa. Prowadzę firmę, która zatrudnia 2 tysiące pracowników. W domu jestem w zasadzie gościem. Trening, praca, trening, praca – tak mniej więcej wygląda mój dzień.
- Jesteś wielkim „chłopem” i prawdziwym „twardzielem”, ale założę się, że jak widzisz swojego syna, który skanduje Twoje imię, to masz łzy w oczach.
- Zgadza się, nie da się tego ukryć. Mam dwóch synów – starszy Oskar ma 14 lat i również trenuje Kickboxing. Młodszy Igor ma dopiero 4 lata i dopinguje mnie zaciekle. Jakbym przegrał, to nie wiem jak spojrzę im w oczy.
- Presja jest przecież duża. Nie tylko rodzina Cię dopinguje. Za Tobą stoi również klub kickboxerski, świdniczanie, wałbrzyszanie, mieszkańcy Świebodzic oraz zespół „Defekt Muzgó”, który nagrał hymn na Twoją cześć.
- Dla mniej jest to niesamowita niespodzianka. Nie spodziewałem się, że tyle osób zaangażuje się w promocję gali i wspieranie mojej osoby. Mój przyjaciel Grzegorz, powiedział: „Słuchaj, Defekt Muzgó chce nagrać dla ciebie utwór.” Zrobili kawał dobrej roboty, który mam nadzieje, że spodoba się również publiczności. Muszę zatem to wygrać. Nie mogę zawieść oczekiwań tak wielu osób. Dziękuję za rozmowę.
źródło: 30minut
Milion złotych na wsparcie pszczelarzy, rozwój pasiek edukacyjnych i działania na rzecz bioróżnorodności – Samorząd Województwa Dolnośląskiego kontynuuje program, który z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
czytaj więcejBlisko 300 tysięcy mieszkańców Dolnego Śląska oraz ich opiekunowie są w centrum uwagi podczas obchodów Dolnośląskiego Dnia Godności Osób z Niepełnosprawnościami i Opiekunów. W przeddzień wydarzenia odbył się briefing prasowy z udziałem przedstawicieli samorządu województwa i miasta Wrocławia, a także środowisk zaangażowanych w działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami.
czytaj więcejSetki kilometrów tras, które prowadzą przez najbardziej różnorodny krajobraz w Polsce. Od rodzinnych ścieżek w Dolinie Baryczy po techniczne singletracki w Sudetach. W tym sezonie region przyspiesza: nowe odcinki, napięty kalendarz wyścigów i wydarzenia, które przyciągną amatorów i tych, którzy ścigają się zawodowo. To dobry moment, by sprawdzić swoją formę.
czytaj więcejPonad 2,5 miliona pasażerów w jednym miesiącu i dynamiczny rozwój floty – Koleje Dolnośląskie notują najlepszy wynik w swojej historii, a w tle trwają kolejne duże inwestycje współfinansowane ze środków unijnych. Samorząd województwa i przewoźnik nie kryją ambicji: kolej ma być podstawowym środkiem transportu w regionie.
czytaj więcejBlisko tysiąc młodych Dolnoślązaków zyska szansę na nowy start dzięki środkom z Unii Europejskiej. Wojewódzki Urząd Pracy we Wrocławiu rozstrzygnął konkurs, w ramach którego ponad 8,5 mln zł dofinansowania trafi na wsparcie wychowanków placówek resocjalizacyjnych i socjoterapeutycznych. W czwartek, 9 kwietnia symbolicznie podpisano umowy na dwa projekty – „Projektujemy Przyszłość” oraz „Twoja Szansa”. To konkretne narzędzia, które pomogą młodzieży w reintegracji społecznej i zawodowej.
czytaj więcej