Czy Zbigniew Chlebowski okaże się niezatapialny? Był politykiem bardzo popularnym, ale po aferze hazardowej stracił wszystkie funkcje. Niedawno ostatecznie rozstał się z Platformą Obywatelską. Teraz chce wrócić do polityki jako niezależny senator. Jak zamierza to osiągnąć, o to kandydata do senatu z okręgu świdnickiego zapytała Barbara Szeligowska.
- Jak Pan ocenia to co się zdarzyło dwa lata temu, z dzisiejszej perspektywy?
- Na pewno żałuję, że dzisiaj przebitki w telewizji pokazują tę słynną konferencję prasową. Spocony, zdenerwowany Chlebowski. Wtedy to była naturalna reakcja człowieka, który jest niewinny. To były traumatyczne przeżycia, zwłaszcza że ja nigdy nic złego nie zrobiłem. Przez 10 lat byłem posłem, który służył temu regionowi, i ta sytuacja spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Być może wszystko by się inaczej potoczyło gdyby nie pewne reakcje i decyzje. Ale nie chcę już o tym mówić, może tylko tyle, że jestem przykładem jak niesłuszne oskarżenia szefa służb specjalnych mogą zniszczyć życie i karierę polityka.
- Jednak nie może Pan zaprzeczyć prowadzeniu rozmów o korupcyjnym podtekście?
- To było bardzo rozdmuchane. Ja prowadziłem tysiące rozmów z wieloma różnymi środowiskami. Rozmawiałem z przedsiębiorcami, z nauczycielami, z emigrantami, kiedy zmienialiśmy ustawę skarbową, aby nie musieli płacić dwa razy podatku. Załatwiałem wiele ważnych dla kraju spraw, a wszystko zostało skreślone przez kilka wyrwanych z kontekstu i zmanipulowanych przez szefa CBA rozmów. Padły zarzuty, a ja nie miałem możliwości obrony. Od razu wydano na mnie wyrok.
- Zdecydował się Pan na strat w wyborach do senatu. Czy rozmawiał Pan z innymi ugrupowaniami, na przykład Obywatele do Senatu?
- Nie, z nikim na ten temat nie rozmawiałem. Dawno postanowiłem, że jeśli podejmę decyzję o starcie w wyborach, to tylko z niezależnego komitetu, albo wcale. Te wybory dają szansę - wygrywa ten, kto otrzymuje najwięcej głosów. Czuję, że jestem to winien tym osobom, które mi kiedyś zaufały, głosując na mnie podczas wcześniejszych wyborów. Chcę z nimi rozmawiać, chcę im opowiedzieć swoją historię, powiedzieć im wprost, że jestem takim samym człowiekiem jak kiedyś, uczciwym i pracowitym.
- Na czyje poparcie Pan liczy i jak będzie przebiegała Pana kampania?
- Nie będzie żadnych billboardów ani fajerwerków. Chcę spotykać się z ludźmi, to jest w tej chwili dla mnie najważniejsze. Moja rozpoznawalność nadal jest duża. Chcę się skoncentrować na poznaniu problemów ludzi i regionu. Uważam, że trzeba zadbać o miejsca pracy oraz infrastrukturę drogową i kolejową. Liczę na współpracę z samorządami, tak jak dawniej.
- Zostanie pan senatorem?
- Wierzę w to, ale wszystko jest w rękach wyborców. Z pokorą przyjmę każdą ich decyzję, nawet jeśli nie wejdę do parlamentu.
Dziękuję za rozmowę.
Setki kilometrów tras, które prowadzą przez najbardziej różnorodny krajobraz w Polsce. Od rodzinnych ścieżek w Dolinie Baryczy po techniczne singletracki w Sudetach. W tym sezonie region przyspiesza: nowe odcinki, napięty kalendarz wyścigów i wydarzenia, które przyciągną amatorów i tych, którzy ścigają się zawodowo. To dobry moment, by sprawdzić swoją formę.
czytaj więcejPonad 2,5 miliona pasażerów w jednym miesiącu i dynamiczny rozwój floty – Koleje Dolnośląskie notują najlepszy wynik w swojej historii, a w tle trwają kolejne duże inwestycje współfinansowane ze środków unijnych. Samorząd województwa i przewoźnik nie kryją ambicji: kolej ma być podstawowym środkiem transportu w regionie.
czytaj więcejBlisko tysiąc młodych Dolnoślązaków zyska szansę na nowy start dzięki środkom z Unii Europejskiej. Wojewódzki Urząd Pracy we Wrocławiu rozstrzygnął konkurs, w ramach którego ponad 8,5 mln zł dofinansowania trafi na wsparcie wychowanków placówek resocjalizacyjnych i socjoterapeutycznych. W czwartek, 9 kwietnia symbolicznie podpisano umowy na dwa projekty – „Projektujemy Przyszłość” oraz „Twoja Szansa”. To konkretne narzędzia, które pomogą młodzieży w reintegracji społecznej i zawodowej.
czytaj więcejNowy projekt Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wałbrzychu już działa. Kolejni mieszkańcy otrzymują wsparcie i wychodzą z domu. Jeszcze pół roku temu wielu z nich nie wychodziło z domu, a zwykła wizyta u lekarza była ogromnym wyzwaniem. Dziś, dzięki nowym usługom społecznym, odzyskują samodzielność, motywację i kontakt z innymi ludźmi.
czytaj więcejWójt Gminy Walim Adam Hausman wziął udział w rozmowie z redaktorem Piotrem Szpurem, podczas której poruszono kluczowe zagadnienia dotyczące funkcjonowania samorządu oraz rozwoju gminy na przestrzeni ostatnich lat.
czytaj więcej